10 powodów, dla których promotor odsyła pracę do poprawy – i jak temu zapobiec.

Praca licencjacka lub magisterska

Spis treści

Praca gotowa, plik wysłany, ogarnia Cię poczucia ulgi… aż tu nagle odpowiedź promotora: „Przesyłam poprawki, proszę je nanieść i odesłać pracę”. Znasz to uczucie? Większość studentów je zna. Nie martw się – wcale nie oznacza to, że jesteś beznadziejny/beznadziejna. Wprost przeciwnie! To normalny etap pisania pracy dyplomowej. Ale jeśli chcesz zminimalizować liczbę poprawek (a może nawet ich uniknąć) zwróć uwagę na poniższe błędy.

Brak jasnej struktury

Promotor otwiera Twoją pracę i… nie wie, gdzie jest wstęp, co właściwie znajduje się w rozdziale pierwszym i dlaczego nagle z analizy przeskoczyłaś/przeskoczyłeś do wniosków. Badania się chaotycznie przedstawione, brakuje metodologii, a we wnioskach nie nawiązujesz do celu pracy?

Jak temu zapobiec?
Zacznij od konspektu. Ustal, co będzie w każdym rozdziale, a potem trzymaj się tej struktury. Praca naukowa to nie strumień świadomości, musisz trzymać się tematu i nawiązywać do celu pracy. Pamiętaj, że wnioski powinny być formułowane w relacji do celu pracy, pytań problemowych oraz hipotez badawczych.

Za dużo „lania wody”

Rozpisałaś/rozpisałeś się na cztery strony o tym, czym jest motywacja, ale tak naprawdę nie wiadomo, do czego ta wiedza jest Ci potrzebna. W pracach dyplomowych nie chodzi o ilość, ale o jakość. 

Jak temu zapobiec?
Pisz konkretnie. Najlepiej przed przystąpieniem do pisania danego podrozdziału stwórz sobie krótki plan tego, co powinno znaleźć się w danej części. Nie rozpisuj się, czasem wystarczy, że dany podrozdział będzie miał 3 stony – pomyśl trochę jak leniuszek 😉 – lepiej napisać zwięźle trzy strony i ewentualnie dostać uwagę, aby coś dopisać, niż napisać 6 stron i zobaczyć, że promotor wykreślił połowę.

Niepoprawny język

Zbyt potocznie, zbyt emocjonalnie, za dużo pierwszej osoby („uważam, że…”).

Jak temu zapobiec?
Stosuj język naukowy – formalny, precyzyjny, bez osobistych opinii. Zamiast: „uważam, że X ma rację”, napisz: „według X, [tu źródło], można uznać…”.

Brak źródeł albo źródła z Wikipedii

Promotor nie będzie przekonywany do Twoich tez, jeśli nie podeprzesz ich literaturą naukową. Użycie naukowej literatury gwarantuje, że praca będzie merytorycznie poprawna.

Jak temu zapobiec?
Korzystaj z książek, artykułów naukowych, raportów. Wikipedia może być punktem wyjścia – ale nie źródłem w bibliografii. Odwiedź bibliotekę – warto!

Nieaktualna literatura

Cytowanie podręcznika z 1999 roku jako głównego źródła to zły pomysł (chyba że piszesz o historii myśli filozoficznej).

Jak temu zapobiec?
Używaj aktualnych źródeł, najlepiej z ostatnich 5–10 lat – zwłaszcza w badaniach empirycznych i analizie aktualnych zjawisk.

Braki formalne

Brakuje spisów, nie ma przypisów, nie ta czcionka, marginesy za wąskie…

Jak temu zapobiec?
Zanim wyślesz pracę, sprawdź dokładnie wymagania uczelni i formatowanie. A jeśli nie masz do tego głowy – skorzystaj z pomocy korektora.

Niejasne cele i hipotezy

Jeśli promotor sam nie wie, o co Ci chodziło w pracy, to znaczy, że coś poszło nie tak.

Jak temu zapobiec?
Cel pracy i pytania badawcze muszą być jasno określone – najlepiej już na etapie wstępu. Łatwiej jest dostosować treść pracy do badania, a nie odwrotnie.

Rozbieżność między teorią a badaniami

Teoria o jednym, badania o drugim – i promotor się gubi.


Jak temu zapobiec?
Upewnij się, że teoria wspiera Twoje badania. Jeśli analizujesz motywacje pracowników, nie rozpisuj się o teorii stresu. Dlatego zacznij od planu pracy.

Błędy językowe i stylistyczne

Czasem to drobiazgi, czasem rażące błędy ortograficzne. Ale wszystkie wpływają na ocenę pracy.

Jak temu zapobiec?
Po prostu: zrób korektę. Najlepiej daj komuś, kto zna się na rzeczy – oko drugiej osoby potrafi zdziałać cuda. Możesz nawet poprosić znajomą lub mamę.

Praca wygląda na… niesamodzielną

Podejrzane podobieństwo do innych prac, brak spójności w stylu, skopiowane fragmenty z sieci – promotor to wyłapie.

Jak temu zapobiec?
Pisz samodzielnie. Jeśli korzystasz z pomocy – niech to będzie pomoc redakcyjna, a nie „gotowiec” z internetu. Dodawaj przypisy! Korzystaj z literatury naukowej.

Podsumowanie

Praca dyplomowa to projekt – i jak każdy projekt, wymaga planu, spójności i dbałości o detale. Jeśli podejdziesz do tematu rzetelnie, słowo „poprawki” będzie oznaczać tylko drobne szlify. A jeśli nie wiesz, od czego zacząć, zajrzyj na nasz blog albo skontaktuj się z nami – pomożemy Ci przejść przez ten proces spokojnie i skutecznie.

Inne artykuły

Zadaj pytanie!

Skontaktuj się ze mną za pomocą formularza kontaktowego.